Dwieście kilometrów i jedno pytanie
45. Kielecka Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę | Wiślica – Kielce – Częstochowa, 6–13 sierpnia 2026 | hasło: „Uczniowie-Misjonarze”
Trzynastego sierpnia, kilka minut po trzynastej, na jasnogórski szczyt weszła kolumna, która osiem dni wcześniej wyruszyła z Wiślicy. Przez te osiem dni przeszła dwieście kilometrów, minęła kilkadziesiąt miejscowości świętokrzyskich i małopolskich, przespała siedem nocy w stodołach, remizach i salkach parafialnych, i przyniosła przed obraz Matki Bożej pytanie, które postawiła sobie na starcie: jak w naszej codzienności stawać się uczniem-misjonarzem, żeby światło Ewangelii rzeczywiście dotarło do potrzebujących.
To była czterdziesta piąta taka droga.
Chłopiec, który szedł z nami
Tegoroczna pielgrzymka miała swojego szczególnego towarzysza. Na szlak wniesiono relikwie św. Stanisława Kostki, w trzechsetną rocznicę jego kanonizacji. Historia siedemnastolatka, który uciekł z Wiednia do Rzymu, bo nikt nie chciał mu pomóc w realizacji powołania, i który umarł, nie dożywszy dziewiętnastych urodzin, wracała w konferencjach kolejnych dni.
Dobrze pasowała do hasła. Bo „Uczniowie-Misjonarze” to nie tytuł dla specjalistów od misji, tylko pytanie postawione każdemu, kto idzie: czy z tego, co dostałem, potrafię coś dać dalej. Stanisław Kostka nie zdążył zbudować żadnego dzieła. Zdążył tylko chcieć nieba i iść w jego stronę, i to okazało się wystarczające.
Zdanie, które padało na trasie najczęściej, brzmiało: jesteśmy stworzeni do wyższych rzeczy.
Dwa tysiące dziewięćset jedenaście
Kielecka Piesza Pielgrzymka bywała w ostatnich latach mniejsza. W tym roku poszło 2911 osób — o 567 więcej niż przed rokiem. To wzrost o niemal jedną czwartą i jedna z lepszych frekwencji ostatniej dekady.
Za tą liczbą kryje się jednak coś ciekawszego niż sam wzrost. Sześćset czterdzieści jeden osób szło na Jasną Górę po raz pierwszy. Co piąty uczestnik. W grupie Biało-Zielonej, z dekanatów Busko-Zdrój i Pińczów, debiutantów było osiemdziesięciu dziewięciu — ponad jedna trzecia składu. To nie jest pielgrzymka, która żyje wspomnieniem i przyzwyczajeniem starych bywalców. To pielgrzymka, do której wciąż ktoś dołącza po raz pierwszy.
Tysiąc trzysta jeden osób przeszło z pątnikami jeden dzień, wchodząc na szlak tam, gdzie akurat przechodził obok ich domu. Pozostałe tysiąc sześćset dziesięć szło od Wiślicy do końca.
Największa była grupa Biało-Niebieska z dekanatów Chęciny, Jędrzejów, Małogoszcz i Wodzisław — czterysta czterdzieści cztery osoby, tuż za nią Czerwono-Żółta z Łopuszna, Piekoszowa i Zagnańska, licząca czterysta dwadzieścia siedem. Najmniejsza, Pomarańczowa z Kazimierzy Wielkiej, Proszowic i Skalbmierza, sto sześć. Idą tą samą drogą i modlą się tymi samymi słowami, ale jedna jest jak duża parafia, a druga jak rodzina.
Czternasta grupa nie wyszła z domu
Grup pieszych było trzynaście. Czternasta, Duchowa, nie zrobiła ani kroku.
To grupa tych, którzy chcieli iść i nie mogli: chorych, starszych, uwiązanych obowiązkami, matek z niemowlętami, ludzi na dyżurach. Prowadzi ją ks. Damian Liwosza, jej patronem jest św. Jan Paweł II, a jej codzienność to modlitwa odmawiana w tym samym rytmie, w którym idzie kolumna. Kiedy grupy piesze wchodziły na Jasną Górę, grupa duchowa była tam razem z nimi, i nikt w Kielcach nie uważa tego za metaforę.
Ci, którzy szli obok
Pątnikom towarzyszyło czterdziestu duchownych: biskup, trzydziestu sześciu kapłanów i trzech diakonów, a z nimi czterech alumnów, dziesięć sióstr zakonnych i siedemnastu katechetów. Kaznodzieją pielgrzymkowym był ks. Miłosz Hołda, śpiew prowadziła schola „Umiłowani”.
Osobno trzeba wymienić tych, których pielgrzym zauważa dopiero wtedy, gdy zaczyna kuleć. Dziewięciu lekarzy i dwadzieścia siedem pielęgniarek, koordynowanych przez ks. Jakuba Janickiego, we współpracy z firmą „M-medic. Magda Świszczorowska”, zabezpieczało zdrowotnie całą trasę. Jeden medyk na osiemdziesięciu pątników, osiem dni sierpniowego upału, asfalt i pęcherze.
Do tego służba porządkowa, kwatermistrzowska, liturgiczna, akustyczna, sanitarna i medialna, oraz jedenaścioro ludzi z sekretariatu głównego, którzy przez osiem dni liczyli, spisywali i odnajdywali zgubione plecaki. Pielgrzymka, którą widać na zdjęciach, jest możliwa dzięki pielgrzymce, której na zdjęciach nie widać.
Kolumnę wprowadził na szczyt ks. bp Jan Piotrowski, biskup kielecki, który szedł z pątnikami i towarzyszył im słowem, modlitwą i błogosławieństwem.
Co niosły grupy
Każda z grup przez osiem dni niosła własną intencję, a razem złożyły przed obrazem coś w rodzaju spisu spraw diecezji kieleckiej z sierpnia 2026 roku.
Modlono się za papieża Leona i za kieleckich biskupów, za seminarium i o nowe powołania, za świeckich zaangażowanych we wspólnoty. Ale też — i to jest w tym zestawie najciekawsze — za sprawy, które z życiem parafialnym nie mają wiele wspólnego. Za chrześcijan prześladowanych w krajach, których większość pątników nigdy nie zobaczy. O pokój, słowami modlitwy Jana Pawła II o to, by nie było więcej wojny. Za ludzi trwających w nałogach. Za samotnie wychowujących dzieci. Za chorych, starszych i cierpiących. Za misjonarzy z diecezji kieleckiej pracujących na innych kontynentach. Za młodych. I na końcu, w grupie Pomarańczowej, za dobroczyńców — czyli za tych wszystkich, którzy przez czterdzieści pięć lat wystawiali wodę przed dom.
Jeśli szukać dowodu, że hasło „Uczniowie-Misjonarze” nie było w tym roku tylko napisem na plakietce, to znajduje się on właśnie tutaj: w intencjach, które wychodzą poza własne podwórko.
Trzy miesiące i osiemdziesiąt trzy lata
Najmłodszym pątnikiem 45. KPP był Ignacy Brzeziński z grupy Biało-Fioletowej. Miał trzy miesiące. Najstarszą — Barbara Waga z grupy Biało-Zielonej, lat osiemdziesiąt trzy. Osiemdziesiąt dwa i pół roku różnicy, ta sama trasa, te same noclegi.
W dwunastu z trzynastu grup najmłodszym uczestnikiem było dziecko poniżej drugiego roku życia. To znaczy, że przez cały sierpniowy szlak szły rodziny z wózkami i chustami, i że dla kilkudziesięciu osób tegoroczna pielgrzymka była pierwszą w życiu w sensie najbardziej dosłownym.
Trasę przeszli także nowożeńcy, Magdalena i Norbert Waszkowiakowie z grupy Białej.
Podziękowania
Organizatorzy 45. Kieleckiej Pieszej Pielgrzymki dziękują księdzu biskupowi Janowi Piotrowskiemu, biskupom Marianowi i Andrzejowi, wszystkim kapłanom, diakonom, alumnom, siostrom zakonnym i katechetom, którzy towarzyszyli pątnikom na szlaku. Dziękują służbom: porządkowej, medycznej, kwatermistrzowskiej, liturgicznej, akustycznej, sanitarnej i medialnej, oraz sekretariatowi pielgrzymki. Dziękują dobroczyńcom, gospodarzom noclegów i mieszkańcom miejscowości na trasie.
Słowa pozdrowienia kierujemy do ks. prałata Mariana Janusa, krajowego koordynatora ruchu pielgrzymkowego z ramienia Episkopatu Polski i wieloletniego kierownika Kieleckiej Pieszej Pielgrzymki.
Za rok, w sierpniu, wychodzimy po raz czterdziesty szósty.
Grupy 45. Kieleckiej Pieszej Pielgrzymki
| Grupa | Patron | Dekanaty / teren | Przewodnik | Pątnicy |
|---|---|---|---|---|
| Amarantowa | św. s. Faustyna Kowalska | Kielce-Zachód | ks. Adam Nowak | 159 |
| Czerwono-Żółta | św. o. Pio | Łopuszno, Piekoszów, Zagnańsk | ks. Damian Biesiada | 427 |
| Czerwono-Niebieska | św. Józef | Kielce-Północ | ks. Artur Podgórski | 189 |
| Żółto-Niebieska | św. Matka Teresa z Kalkuty | Lelów, Koniecpol, Sędziszów, Szczekociny, Włoszczowa, Żarnowiec | ks. Paweł Cieplewicz | 311 |
| Biało-Pomarańczowa | św. Kinga | Miechów, Skała, Słomniki | ks. Zbigniew Wójcik | 135 |
| Zielono-Biało-Złota | św. Jan Bosko | parafie kapucyńska i salezjańska w Kielcach | o. Tomasz Pilch OFMCap | 126 |
| Biało-Fioletowa | św. Maksymilian M. Kolbe | Chmielnik, Nowy Korczyn, Stopnica, Wiślica | ks. Wiktor Kostecki | 199 |
| Zielona | św. Wojciech | Kielce-Śródmieście | ks. Paweł Latos | 133 |
| Biało-Niebieska | bł. Wincenty Kadłubek | Chęciny, Jędrzejów, Małogoszcz, Wodzisław | ks. Tomasz Chowaniec | 444 |
| Biała | św. Kazimierz | Bodzentyn, Daleszyce, Masłów | ks. Andrzej Pragnący | 271 |
| Biało-Zielona | św. brat Albert | Busko-Zdrój, Pińczów | ks. Marcin Bąk | 239 |
| Biało-Czerwona | św. Stanisław BM | Kielce-Południe, Morawica | ks. Tomasz Równicki | 175 |
| Pomarańczowa | bł. ks. Józef Pawłowski | Kazimierza Wielka, Proszowice, Skalbmierz | ks. Dariusz Tarka | 106 |
| Duchowa (Żółto-Biała) | św. Jan Paweł II | cała diecezja | ks. Damian Liwocha | — |